Partnerzy portalu

Nowy Jedwabny Szlak szansą dla Podlasia

Sektor logistyczny powinien zjednoczyć się w działaniach mających na celu przekierowanie potoku ładunków na terytorium woj. podlaskiego. Kluczowe są kooperacja i synergia, jako że czas ucieka, a konkurencja nie śpi  – takie wnioski płyną z panelu dyskusyjnego ,,Województwo Podlaskie na Nowym Jedwabnym Szlaku” zorganizowanego w ramach seminarium gospodarczego ,,Kolej na Polskę – kolej na Podlaskie”. 

Województwo Podlaskie
Terminal Chryzanów, fot. Andrex Logistics

Według danych rosyjskich w zeszłym roku na linii Chiny-Europa przewieziono ok. 570 tys. TEU, z czego 90 proc. przypadało na Brześć-Terespol i węzeł Małaszewicze. Istotne są również pomniejsze, boczne szlaki, które kształtują się na poziomie od 3 do 5 proc., czyli ok. 29 tys. TEU, których wolumen w przyszłości będzie wzrastał. 

Okno na nowe możliwości

Dr Mariusz Dąbrowski, dyrektor Biura Obsługi Inwestorów i Promocji Gospodarczej Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podlaskiego zauważył, że na Podlasiu otworzyło się okno na nowe możliwości. Zwrócił jednak uwagę na pewne bariery infrastrukturalne, które muszą zostać zniwelowane, aby wykorzystać szansę na rozwój regionu. – Jako Urząd Marszałkowski staramy się promować nasze województwo, aczkolwiek są też wąskie gardła, wiele kwestii administracyjnych, barier, które musimy pokonać, aby wykorzystać to okno, które zostało dla nas otwarte. Musimy zwrócić również uwagę na bardzo dużą inwestycję między Białymstokiem a Czyżewem – modernizację torów za ok. 1 mld euro, która pozwoli odciążyć Małaszewicze. Ważne są również połączenia północ – południe. Połączenie kolejowe Rail Baltica z krajów bałtyckich w kierunku zachodnim przez województwo podlaskie i Via Carpatia (Białystok-Lublin-Rzeszów). Jeśli pokonamy pewne bariery infrastrukturalne, jeśli inwestycje w regionie ruszą, to wykorzystamy swoją szansę. A zdajemy sobie sprawę, że inne regiony – zarówno Polski, jak i Europy mogą zająć nasze potencjalne miejsce – ocenił.  

Biznes jest gotowy 

Dariusz Stefański, prezes zarządu PCC Intermodal S.A. zaznaczył, że to my decydujemy o tym, co i jak w biznesie może się wydarzyć. W zasadzie to wsparcie biznesu jest niezbędne do tego, aby on mógł wspierać dalej regiony. – Wierzę w ideę polskiego hubu logistycznego, ale to może być tylko i wyłącznie inicjatywa, podobnie jak Inicjatywa Pasa i Szlaku. Natomiast każdy z nas musi się wziąć do roboty w swoim zakresie. Musimy te działania konsolidować, tam gdzie możemy musimy pracować wspólnie – wskazał. Przyznał, że województwo podlaskie ze swoimi dwoma przejściami granicznymi ma szansę na to, żeby w dość szybkiej perspektywie przejąć ok. 10, może nawet 15 proc. całościowego wolumenu na trasach Daleki Wschód – Europa i odwrotnie. A będzie o co walczyć, bo wolumeny będą kształtowały się na poziomie kilku mln TEU. – Jak wykorzystamy tę szansę zależy w dużej mierze od tego, jak szybko zrealizujemy podstawowe inwestycje infrastrukturalne i jak szybko firmy logistyczne będą miały możliwość zaoferowania  swoich usług w województwie podlaskim. Bo to, że jest cała masa firm z branży TSL, które wiedzą, że jest dzisiaj czas na Podlaskie i że dziś dobrze byłoby tam zainwestować, nie ulega wątpliwości. Pytanie z naszej strony, ze strony biznesu – czy Podlaskie jest gotowe i czy Podlaskie chce, żeby branża TSL zakotwiczyła na dłużej w tym regionie – zastanawiał się. 

Do tej pory PCC Intermodal wybudowało w Polsce trzy terminale i jak wskazał prezes Stefański, zawsze mieli ogromne wsparcie i zaangażowanie ze strony samorządów. Na Podlasiu tego zaangażowania nie ma. – Inwestujemy w Sokółce. Jesteśmy przekonani, że jest to bardzo dobre miejsce do inwestycji, natomiast nie ukrywam, że pierwszy raz spotykamy się z tak dużymi opóźnieniami w ich realizacji. Obawiam się, że jeśli tego typu obstrukcje, opóźnienia dalej będą w Podlaskim trwały, to stracimy dla tego regionu momentum, a wolumeny uciekną i do Kaliningradu i na Litwę i Węgry. Biznes jest gotowy żeby inwestować, pytanie czy region jest gotowy, aby te inwestycje przyjąć – zaznaczył.  

Miejsca starczy dla wszystkich 

Barbara Wójcik, zastępca dyrektora ds. handlowych w Adampol S.A. podkreśliła, że miejsca wystarczy dla wszystkich podmiotów, które są zainteresowane wejściem na ten rynek. Podstawą musi być komunikacja i synergia. – Przez kilka lat obserwowaliśmy wizyty chińskich partnerów. Oczekiwali jednego podmiotu, z którym mogliby generalnie omówić wszystkie problemy, a każdy z terminali i każda instytucja, którą odwiedzali, mówiła jakby ze swojej strony. Mam wrażenie, że strona chińska mocno tym rozegrała, dlatego apeluje do wszystkich, którzy chcieliby włączyć się w ten biznes, abyśmy zjednoczyli się w dialogu – apelowała. 

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Najnowsze

Oferty pracy

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close