Hupac uruchamia nowe połączenia i wydłuża pociągi
Hupac uruchamia nowe transalpejskie połączenia kolejowe między Włochami a Niemcami i Holandią. Od 2022 r. przewoźnik chce wydłużyć składy kursujące na tych szlakach. Dalszy rozwój tych połączeń wymaga jednak sporych inwestycji na całym korytarzu transportowym.

25 maja wznowiono połączenie między Novarą a Pordenone w północnych Włoszech, które jest częścią siatki usług intermodalnych łączących Włochy z Niemcami, Belgią i Holandią. 1 czerwca uruchomione z kolei zostanie połączenie pomiędzy Pordenone a Rotterdamem z ofertą przeprawy promowej do Wielkiej Brytanii. Hupac planuje uruchamiać 3 pary pociągów tygodniowo na tym szlaku transalpejskim.
Linie kolejowe łączące Europę Północą z Włochami przebiegające przez Austrię i Szwajcarię są jednymi z najważniejszych magistral na mapie transportu intermodalnego na Starym Kontynencie. Zwiększenie przepustowości tych szlaków będzie miało kluczowe znacznie dla realizacji założeń Europejskiego Zielonego ładu dla transportu cargo.
Zarówno Austria jak i Szwajcaria mogą być uznane za europejskich liderów w przenoszeniu transportu towarów z dróg na kolej. W przypadku tych państw inwestycje oraz zachęty dla przewoźników, którzy chcą zmienić wykorzystywaną gałąź transportu rozpoczęto wprowadzać już w latach 70-tych, co wynikało z chęci zmniejszenia uciążliwości transportu samochodowego na zatłoczonych drogach wiodących przez alpejskie cieśniny.
Dłuższe pociągi
Dalsze zwiększenie wolumenu przewozów kolejowych cargo na trasach transalpejskich wymagać będzie jednak wydłużenia składów – docelowo do 740 m oraz podwyższenia skrajni do 4 m. Obecnie większa część korytarzy transportowych w Szwajcarii spełnia te kryteria ale ciągle są odcinki, które nie mogą przyjmować tak długich i wysokich składów. To z kolei zmniejsza konkurencyjność transportu kolejowego w porównaniu do drogowego.
Zobacz także: Europejski Zielony Ład: KE stawia na intermodal
W 2022 r. Hupac chce uruchomić pierwsze dłuższe niż 600 m pociągi: o długości 690 które będą kursować przez Luino oraz 625 m przez Chiasso.
— Tylko dzięki najdłuższym i najcięższym pociągom będziemy w stanie przyjąć nadchodzącą wyraźną redukcję finansowania. W tym przypadku projektanci rozkładów jazdy operatorów sieci mają wyzwanie, aby w dzisiejszym etapie rozbudowy maksymalnie wykorzystać infrastrukturę: liczy się każdy metr — komentuje Michail Stahlhut, prezes Hupac.
Wprowadzenie pociągów o długości 740 możliwe będzie jednak dopiero w 2030 r. kiedy ukończone zostaną inwestycje na liniach kolejowych w Niemczech, Belgii i Holandii, które wchodzą w skład korytarzy transportowych północ — południe. Jednym z najważniejszych zadań dla zarządców infrastruktury będzie zmodernizowanie systemów zasilania oraz sieci trakcyjnej tak by była w stanie przyjąć lokomotywy ciągnące pociągi o masie 2 tys. t.






























