Shenzhen - większe otwarcie na demokrację, czy obrona pozycji w globalnej gospodarce?
Władze Chin zaprezentowały w niedzielę szczegółowy plan pilotażowego programu „kompleksowych” reform, jakie będą wdrożone w mieście Shenzhen. Mają one przekształcić je w obszar „socjalizmu o chińskich cechach”. Można zakładać, że jeżeli ten plan pełni oczekiwania władz centralnych, pilotaż zostanie rozszerzony na inne regiony Chin.

Tak stało się w ciągu 30 lat z kilkoma innymi programami pilotażowymi, ograniczonymi wstępnie do miasta lub prowincji.
Wybór Shenzhen nie jest przypadkowy. Bezpośrednio graniczy z Hongkongiem, nad ujściem Rzeki Perłowej. W okresie niezależności Hongkongu, to w Shenzhen w 1980 roku utworzono pierwszą w Chinach wolną strefę ekonomiczną (program pilotażowy), która miała być przeciwwagą dla potężnego sąsiada. Z miasta liczącego wówczas nieco ponad 30 tys. mieszkańców, urosło obecnie do aglomeracji 13-to milionowej.
Kontekst obecny
Już w ub. roku biuro generalne Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin i Rady Państwa powierzyły Shenzhen nową misję, informuje portal ChinaDaily. Ma ono „napędzać reformy i otwarcie”.
Niewątpliwie to także stało się nieprzypadkowo. Już w marcu 2019 r. rozpoczęły się w Hongkongu demonstracje, po ogłoszeniu przez rząd w Pekinie projektu ustawy, która pozwala na ekstradycję jej mieszkańców do Chin kontynentalnych.
Według portalu, w planie władze centralne zobowiązały się przyznać Shenzhen większą autonomię „w zakresie przeprowadzania reform w ważnych dziedzinach i kluczowych powiązaniach”. Ma to pomóc przyspieszyć „dążenie do kompleksowego pogłębienia reform i rozszerzenia otwarcia miasta”. To z kolei miało wzmacniać współpracę między Shenzhen a Specjalnym Regionem Administracyjnym Hongkongu, podnosząc na „wyższy poziom i lepiej rozwijając obszar Zatoki Guangdong – Hongkong - Makao”.
Plan
Według planu centralnego (który jednak został upubliczniony bodaj po raz pierwszy i to w ogólnym zarysie, przyp. autor), „pierwsza partia wykazu kompleksowych i zatwierdzonych reform pilotażowych zostanie sformułowana i wdrożona w tym roku”.
Do 2022 r. zostaną osiągnięte „znaczne postępy w budowie systemu”, a do 2025 r. „reformy w ważnych obszarach i w kluczowych ogniwach osiągną przełomowe rezultaty”.
Zmiany mają objąć sektory: prawny, finansowy, technologiczny, instytucjonalny i społeczny. W ich efekcie Shenzhen będzie „dalej ulepszać rynkowy podział czynników produkcji, tworzyć zorientowane na rynek, oparte na prawie i silne otoczenie biznesowe, wspierać naukowy i technologiczny system innowacji ochrony środowiska, osiągnąć wysoki poziom otwarcia, poprawić system dostaw podstawowych usług publicznych oraz poprawić system zarządzania środowiskiem i miastem”.
Mają zostać wprowadzone „dalsze środki w celu poprawy dostępu do rynku w Shenzhen w sektorach: energetyki, telekomunikacji, użyteczności publicznej, transportu i edukacji”. Miasto zapewni inwestorom zagranicznym większy dostęp do rynku najnowocześniejszych sektorów technologicznych.
Co jeszcze?
W planie ujęte też ma być dalsze otwarcie w Shenzhen sektorów finansowych i żeglugowych oraz wsparcie dla przedsiębiorstw „cechujących się wysoką jakością”, co ma przyciągać inwestotrów zagranicznych. Plan pozwoli również osiągnąć zgodność między zasadami każdego regionu w strefie obejmującej wielki trójkąt: Guangdong – Hongkong - Macao Greater Bay Area.
„Podjęte zostaną również większe wysiłki w celu usprawnienia gospodarki gruntami, realizacji programów pilotażowych na rynku kapitałowym, transformacji osiągnięć technologicznych i przyspieszenia rozwoju rynku danych”, informuje portal.





