Partnerzy portalu

Białoruś planuje wstrzymać eksport towarów przez Port Kłajpeda

Litewski port w Kłajpedzie może stracić ponad jedną trzecią przepływu towarów. Białoruś, dla której ta przystań jest bramą morską, planuje przeorientować swój eksport do innych krajów. Kto może odebrać białoruski tranzyt?

Białoruś planuje wstrzymać eksport towarów przez Port Kłajpeda
Port Kłajpeda. Widok z lotu ptaka. Źródło: Zarząd Morskiego Portu Kłajpeda

Protesty przeciwko urzędującemu prezydentowi Aleksandrowi Łukaszence trwają na Białorusi prawie od miesiąca. Kraje Unii Europejskiej zapowiedziały nałożenie sankcji na najbliższe otoczenie białoruskiego przywódcy. Mimo to Aleksander Łukaszenko nie zamierza rezygnować z władzy. Ponadto grozi sankcjami rewanżowymi wobec niektórych sąsiadów Białorusi.

Najwięcej szkód planuje Łukaszenko wyrządzić Litwie, która aktywnie krytykuje go za łamanie praw i wolności obywateli Białorusi oraz za budowę elektrowni jądrowej przy litewskiej granicy. „Poleciłem rządowi, aby złożył propozycję przekierowania wszystkich przepływów handlowych z portów litewskich do innych. Tutaj zobaczymy, jak będą żyć. 30% budżetu Litwy zapewniają nasze potoki towarowe. Co jeszcze jest potrzebne? Obeżreli się. Więc przywrócimy ich do pionu” – powiedział prezydent Białorusi w zeszłym tygodniu, zwracając się do pracowników mleczarni w Orszy.

Pewne jest, że Łukaszenko wyolbrzymił mówiąc o 30% budżetu Litwy, ale dla litewskiego portu w Kłajpedzie białoruskie ładunki są naprawdę ważne. W ubiegłym roku terminale morskie w Kłajpedzie przeładowały około 46,3 mln ton, z czego ponad 16 mln ton, czyli prawie 35% przepływu ładunków pochodziło z Białorusi. Gdzie Białoruś może przekierować te ładunki?

Rewanż łotewski

Najbardziej prawdopodobnymi wnioskodawcami na białoruski tranzyt są Łotwa i Rosja. Jeśli chodzi o pierwszy kraj, jego porty Ryga, Windawa i Lipawa od dawna konkurują z Kłajpedą. Litwini podjęli kilka ważnych kroków, aby pokonać Łotyszy i przyciągać tranzyt z Białorusi. Po pierwsze, zaproponowali Białorusinom znacznie niższe stawki przewozowe na swoich kolejach w zamian za gwarantowany ruch towarowy. Ponadto stosowne umowy zostały zawarte na dość długie okresy.

Po drugie, Litwini zaproponowali Białorusinom inwestycję w terminale portowe. W 2013 roku Biełaruśkalij nabył 30% udziałów w terminalu „Birių krovinių terminalas” (BKT) w Kłajpedzie, który specjalizuje się w przeładunkach nawozów mineralnych. Pod koniec 2019 roku strona białoruska wyraziła zainteresowanie inwestycją w sąsiedni terminal „Nemuno terminalas”. Ale sprawa utknęła w martwym punkcie z powodu sporów o budowę białoruskiej elektrowni atomowej w pobliżu granicy z Litwą.

Te dwa kroki pozwoliły Litwinom przesunąć znaczną część białoruskiego tranzytu do Kłajpedy. W rezultacie łotewskie porty w Windawie i Lipawie w późnych latach 2000-tych straciły znaczne ilości ładunków, głównie nawozów mineralnych z Białorusi. Rydze udało się zachować pewien przepływ produktów naftowych z białoruskiej fabryki „Naftan” w Nowopołocku dzięki bliskości geograficznej. Dlatego Łotwa jest bardzo zainteresowana powrotem białoruskich towarów, ale w tym celu muszą zaoferować Białorusinom jeszcze korzystniejsze taryfy. Wydaje się to mało prawdopodobne, a stosunki między Białorusią a Łotwą nie są zbyt ciepłe w związku z antyrządowymi protestami.

Rosyjskie ambicje

Rosja od wielu lat próbuje zwabić białoruskie ładunki do swoich bałtyckich portów, zwłaszcza do Ust-Ługi. W przeciwieństwie do Łotwy, ten kraj wygląda na najlepiej przygotowany, ponieważ ma większy wpływ na Białoruś i stosuje dobrze znaną zasadę „gdzie nie można skoczyć, trzeba iść”. W szczególności w 2017 roku Koleje Rosyjskie wprowadziły 50% zniżki na przewóz ładunków tranzytowych z Białorusi do portów na Bałtyku (Petersburg, Ust-Ługa, Primorsk, Wysock). Rok później rabaty te zostały przedłużone do 2025 roku. Niestety nie ma dokładnych danych na temat wpływu tego środka na wielkość przeładunków białoruskich towarów w bałtyckich portach Rosji. Chociaż rosyjskie media okresowo donoszą, że wprowadzone rabaty nie działają, a Białoruś nadal preferuje porty Litwy i Łotwy.

Rosja ma w tej kwestii jeszcze dźwignię nacisku na Białoruś. Chodzi o zależności białoruskich rafinerii od rosyjskiej ropy. Moskwa wielokrotnie wyrażała niezadowolenie z przebiegłej polityki Łukaszenki, która pozwoliła Białorusi kupować rosyjską ropę po preferencyjnych cenach i sprzedawać swoje produkty naftowe na eksport, w tym do Rosji, po cenach rynkowych. Rosja od dawna próbuje namówić Białoruś do eksportu przez jej bałtyckie porty, ale rozwiązanie to ma jedną istotną wadę – większą odległość, a co za tym idzie, wyższe koszty transportu, nawet z rabatami.

Z jednej skrajności w drugą

W ubiegłym roku stosunki między Rosją i Białorusią pogorszyły się, w tym w kwestii ropy. W wyniku tego, od 1 stycznia 2020 roku prawie wstrzymano dostawy rosyjskiej ropy na Białoruś. Jednocześnie Mińsk został zmuszony do pilnego poszukiwania nowych źródeł surowców. Poszukiwania zakończyły się zakupem 80 tys. ton ropy w Stanach Zjednoczonych i 86 tys. ton ropy w Norwegii. Te wolumeny zostały przeładowane przez port w Kłajpedzie, a następnie dostarczone koleją do białoruskich rafinerii. Wydarzenia te miały miejsce w pierwszej połowie roku, przed wyborami prezydenckimi 9 sierpnia i rozpoczęciem masowych protestów.

Teraz Aleksander Łukaszenko pędzi z jednej skrajności w drugą. Wydaje się, że Rosji udało się wywrzeć presję na białoruskiego lidera i będzie on zmuszony ponownie zacieśnić współpracę z Rosją, w tym w zakresie przewozów towarowych. Tak czy inaczej będzie to miało poważne konsekwencje dla Portu Kłajpeda. Chociaż szef portu Algis Latakas uważa, że jest za wcześnie, aby mówić o możliwej reorientacji przepływu ładunków. „To nie może się wydarzyć w najbliższej przyszłości. To wymaga parametrów technicznych, uporządkowanego łańcucha logistycznego, wyspecjalizowanych terminali” – powiedział pan Latakas.

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Najnowsze

Oferty pracy

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close