Partnerzy portalu

slideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslideslide

Fałszywi przewoźnicy, realne straty: Fala kradzieży ładunków w Europie nie zwalnia

Okres wakacyjny w branży transportowej to czas wzmożonej aktywności złodziei, którzy wykorzystując zwiększony ruch, rozluźnione procedury i rotację personelu coraz częściej próbują przejąć ładunki m.in. podszywając się pod prawdziwych przewoźników. Tylko w ostatnich dniach odnotowano wyjątkowo dużo przypadków prób fałszywego przejęcia towarów, co wskazuje, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanym procederem.

W ciągu ostatnich dwóch lat Europa odnotowuje gwałtowny wzrost kradzieży ładunków w transporcie drogowym. Przestępcy działają coraz śmielej i bardziej zorganizowanie: nie tylko włamują się do naczep, ale coraz częściej podszywają się pod przewoźników, aby w przejąć ładunek. Skala tego zjawiska znajduje odzwierciedlenie w danych. Według organizacji TAPA liczba udokumentowanych incydentów kradzieży w Unii Europejskiej wzrosła z 6 113 w 2022 roku do 8 281 w roku 2023, co oznacza wzrost o ponad 35%. Jeszcze bardziej niepokojące są szacowane straty, które w 2023 roku sięgnęły w Europie 549 milionów euro. Średnio każdego dnia w Unii Europejskiej dochodziło do 23 przypadków kradzieży, a w pierwszym kwartale 2024 roku liczba ta wzrosła już do 29 dziennie. To pokazuje, że proceder staje się coraz bardziej powszechny i zuchwały.

Złodzieje posługują się różnorodnymi metodami. Jedną z najczęściej stosowanych są tzw. „fałszywe przejęcia towarów”, czyli sytuacje, w których przestępcy podszywają się pod rzeczywiste firmy transportowe, a następnie na podstawie sfabrykowanych dokumentów odbierają towar bez wzbudzania podejrzeń. Najwięcej tego typu przypadków odnotowuje się we Włoszech, Niemczech i Holandii. Innym sposobem działania jest fizyczne uszkodzenie naczepy, poprzez rozcięcie burty, co stanowi około 3% wszystkich incydentów, lecz generuje znaczne straty.

Jak przeciwdziałać fałszywym przejęciom towarów?

Skuteczne przeciwdziałanie kradzieżom w transporcie to nie tylko kwestia technologii, ale przede wszystkim procedur i konsekwencji w ich stosowaniu. Firmy transportowe i spedycyjne coraz częściej wdrażają wewnętrzne systemy zabezpieczeń i weryfikacji, które pozwalają wyłapywać próby oszustw jeszcze przed przekazaniem ładunku. Kluczowe znaczenie ma tu skrupulatna weryfikacja kontrahentów i wychwytywanie wszelkich niezgodności.

– W ostatnim czasie złodzieje wzmożyli swoje działania i coraz częściej odnotowujemy próby wyłudzenia towaru – komentuje Aleksandra Szczepanik, specjalistka ds. weryfikacji w firmie Interlogis Poland. – Dzięki wdrożonym środkom ostrożności udaje nam się skutecznie identyfikować i blokować takie próby jeszcze na etapie weryfikacji. W obliczu rosnącej liczby kradzieży i prób wyłudzeń w branży transportowej, nasza firma wdrożyła szereg procedur weryfikacyjnych mających na celu ochronę ładunków i danych. Każdego kontrahenta sprawdzamy nie tylko na podstawie danych z giełd, ale również poprzez bezpośredni kontakt telefoniczny z firmą. Weryfikujemy strefę czasową nadawcy, adresy e-mail oraz domeny internetowe – nawet drobna niezgodność może być sygnałem ostrzegawczym – dodaje.

Należy wskazać, że przestępcy działają coraz bardziej profesjonalnie — tworzą fikcyjne firmy, kopiują strony internetowe i posługują się dokumentami, które trudno odróżnić od oryginałów. Często są to osoby doskonale zorientowane w realiach branży TSL.

– Coraz częściej spotykamy się z fałszywymi dokumentami, m.in. polisami z dopisanymi tablicami rejestracyjnymi lub referencjami pobranymi z giełd transportowych. Szczególną czujność zachowujemy przy zleceniach weekendowych i długodystansowych, zwłaszcza gdy przewoźnik dopytuje o szczegóły dotyczące rodzaju towaru. Dodatkowo weryfikujemy licencje, ubezpieczenia oraz historię działalności przewoźników. Stosujemy zasadę ograniczonego zaufania wobec nowych firm i nie podejmujemy współpracy bez pełnej zgodności danych. Wszystkie działania mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa naszym klientom i partnerom. Wierzymy, że przejrzystość i skrupulatność to dziś podstawowe narzędzia ochrony w logistyce – dodaje Aleksandra Szczepanik.

Wzrost liczby incydentów i coraz bardziej wyrafinowane działania sprawców pokazują, że branża TSL stoi dziś przed ogromnym wyzwaniem. W czasach, gdy przestępcy są w stanie podszyć się pod każdą firmę, a fałszywy przewoźnik może wyglądać jak w pełni legalny podmiot, odpowiedzialność za bezpieczeństwo ładunku zaczyna się znacznie wcześniej niż przy rampie załadunkowej.

Możliwość komentowania została wyłączona.

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close