Partnerzy portalu

Kryzys pojemności kontenerów uderzył w światowy handel i transport morski

Po sześciu tygodniach silnych, nawet dwucyfrowych wzrostów stawek morskiego frachtu kontenerowego w umowach spot, w minionym tygodniu ich tempo zmalało. Może to oznaczać, że koszty logistyki będą się wkrótce stabilizować, ale niekoniecznie ponownie maleć.

fot. Pixabay

W czerwcu nie znikną problemy i napięcia na rynku transportu kontenerowego. To będzie kolejny, wcześniejszy niż w ub.r. letni szczyt handlu i popytu na transport towarów w kontenerach między Azją a Europą i Ameryką Północną. Zarazem utrzymują się niedobory kontenerów w portach załadunku, zatory w nich i zakłócenia w harmonogramach rozkładów w stałych połączeniach transportowych.

Sytuacja rynkowa

Po zakłóceniach w transporcie morskim na trasie Azja – Europa i wschodnie porty Ameryki Północnej, jakie w grudniu wywołały ataki jemeńskich Huti na statki na Morzu Czerwonym, stawki frachtu spot wzrosły silnie do początku lutego. Od tego czasu do niemal końca kwietnia malały, po czym w maju znów zaczęły rosnąć dynamicznie.

Po pierwsze, błędne okazały się oceny ekspertów, że morski transport kontenerowy ma dużą, dwucyfrową nadwyżkę mocy przewozowych nad popytem, który zostanie w pełni „zagospodarowany” przez dłuższy transport wokół południowej Afryki, a nie Kanałem Sueskim. Błąd ekspertów polegał m.in. na niedoszacowaniu skali różnych działań samych przewoźników (np. przez wolniejsze pływanie statków), aby zmniejszyć nadwyżkę podaży usług nad popytem.

Po drugie, w maju popyt na transport kontenerowy zaczął przewyższać podaż usług. Przyczyniło się do  tego wcześniejsze o miesiąc składanie zleceń zamówień zakupu towarów w Azji i na ich transportu, niż w poprzednich latach. Ankieta przeprowadzona przez Drewry w zeszłym tygodniu wykazała, że tak postąpiło 40 proc. respondentów. Skłaniała ich do tego wcześniejsza, dwumiesięczna tendencja spadku stawek frachtu. 

W efekcie „Szlaki handlowe z Azji do Europy, szlaki transpacyficzne i do Ameryki Łacińskiej doświadczają ograniczeń mocy przewozowych. Niedobory te dotykają określonych lokalizacji, niektórych przewoźników i niektórych rodzajów sprzętu’ – skomentował Goetz Alebrand, szef działu frachtu morskiego w DHL Global Forwarding w wypowiedzi dla CNBC.

Po trzecie, powróciły problemy logistyczne, znane z okresu pandemii covid-19. Brakuje pustych kontenerów w głównych portach załadunku, spedytorzy mają trudności z ich pozyskaniem w niektórych centrach eksportowych. W tych portach tworzą się też zatory oczekujących kontenerowców, liczone już na 2-3 dni.  Problemy z łańcuchem dostaw zwiększają: zła pogoda, dłuższe tranzyty oceaniczne i statki omijające niektóre porty.

Notowania stawek spot

W ub. tygodniu główny wskaźnik Drewry World Container Index wzrósł o 4 proc. tydzień/tydzień –  do 4 226 USD na kontener 40-stopowy. Był on zarazem o 151 proc. większy w porównaniu z tym samym tygodniem ubr.

Stawki z Szanghaju do Rotterdamu wzrosły w ciągu tygodnia o 5 proc. (o 271 dol.) – do 5 270 USD/FEU (dwa tygodnie wcześniej wzrosły o 19,8 proc.), a stawki z Szanghaju do Genui wzrosły o 3,6 proc. – do 5 693 USD/TEU (dwa tygodnie wcześniej o 15 proc.). Podobną, jednocyfrową dynamikę, podaje Drewry dla stawek spot z Szanghaju do Nowego Jorku (+ 6 proc.) i z Szanghaju do Los Angeles (+2,2 proc.).

Także wskaźnik Xeneta XSI na trasie Azja – Europa Północna odnotował wzrost stawek spot o 5 proc., do 5 390 USD/FEU. Z kolei ogólny Shanghai Containerized Freight Index wskazał 31 maja wzrost o 12,6 proc. tydzień/tydzień, ale SCFI z Szanghaju do Rotterdamu już tylko o 6,6 proc. – do 2 144,3 USD/TEU i o 7,3 proc. z Szanghaju do Genui (2 754,8 USD/TEU).

Komentarze

Główny analityk Xeneta – Peter Sand ocenia, że tendencja na rynku spot w przewozach z Azji do Europy będzie się odwracać. Podczas gdy średnie stawki spot nadal będą rosnąć w pierwszym tygodniu czerwca, dynamika cen nie będzie już tak szybka jak w maju, „co może wskazywać na lekkie złagodzenie sytuacji.”.

„To nie może nadejść wystarczająco szybko dla spedytorów, którzy już mają swój ładunek w trasie, nawet w przypadku kontenerów przewożonych na podstawie długoterminowych kontraktów podpisanych zaledwie kilka tygodni temu. Przewoźnicy będą priorytetowo traktować załadowców płacących najwyższe stawki. Oznacza to, że ładunki należące do załadowców płacących niższe stawki w kontraktach długoterminowych są narażone na pozostawienie w porcie”, powiedział Sand dla portalu The Loadstar.

Według niego, spedytorzy są zarazem obciążani nowymi dopłatami i są zmuszani do korzystania z usług premium, bo to gwarantujemiejsce na pokładach statków. „Przewoźnicy będą nadal naciskać na coraz wyższe stawki frachtowe, więc sytuacja załadowców może się pogorszyć, zanim się poprawi” – podkreślił ekspert Xeneta. 

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close