Partnerzy portalu

Skąd się wzięły kontenery?

Weszły na stałe do branży logistycznej. Wszyscy się nimi posługują, do nich dopasowuje się infrastrukturę. Ale przecież są z nami stosunkowo krótko. Jak to się stało, że te metalowe skrzynie podbiły świat?

Skąd się wzięły kontenery?
Fot. Michela Canale

Nim nastały kontenery, czyli jeszcze na początku dwudziestego wieku, fracht obsługiwany był ręcznie jako transport drobnicowy. Cokolwiek miało ruszyć w drogę – było wielokrotnie przenoszone i układane: od fabryki, przez kolejne magazyny aż do ładowni statku. Aż trudno sobie wyobrazić, ile czasu i pracy ludzkiej trzeba było poświęcić na cały proces! A także na jak duże ryzyko narażony był sam ładunek! Worki, skrzynie czy beczki tylko częściowo pomagały optymalizować przeładunek i chronić transportowaną zawartość. W XVIII w Anglii zaczęto nawet używać w przewozach konnych i kolejowych  skrzyń podobnych do dzisiejszych kontenerów, ale pomysł ten nie rozszedł się po świecie.

Trzeba było czekać aż do wieku XX, by dokonać prawdziwego przełomu, z którego dziś wszyscy korzystamy. Pierwsze próby ustandaryzowania przewozów miały miejsce w 1905. Jak podaje UNCTAD Report on Unitization of Cargo wtedy właśnie użyto stalowej, nieprzystosowanej do piętrowania, skrzyni metalowej o wymiarach 18′ × 8′ × 8′. Przewoźnikiem, który użył takiej skrzyni,  była firma Bowling Green Lift-Van Company z Nowego Jorku. Kontener ten (nazwany wówczas lift-van’em) został wykorzystany do przewozu ładunku na trasie pomiędzy Europą a Ameryką Północną. Pomysł spodobał się innym i szybko dostrzeżono zalety przewozu w metalowych skrzyniach. Jeszcze przed I Wojną Światową lift-van’y wykorzystywane były przez pięciu przewoźników, a cały park wynosił ponad 100 sztuk! Nad rozwojem koncepcji pracowano także w Polsce, o czym piszemy w ramce. Od 1929 r. w kontenerach przewożono bagaże pasażerów pociągu Golden Arrow w relacji Londyn-Paryż, a w 1934 opracowano w Europie pierwszy standard dla kontenerów do transportu drogowego i kolejowego. Sformułowano także Umowę Międzynarodową o wzajemnym używaniu skrzyń ładunkowych, do której Polska przystąpiła w 1938. Niestety, wybuch II Wojny Światowej zaburzył transport międzynarodowy i skierował uwagę decydentów w inne obszary. Powojenny podział na Europę Wschodnią i Zachodnią sprawił zaś, że prace nad systemami w transporcie potoczyły się w dwóch różnych kierunkach.

W tym czasie, w Stanach Zjednoczonych, nad pomysłem pochylił Amerykanin, Malcolm McLean i to jemu przypisuje się oficjalne autorstwo współczesnego kontenera. Niewątpliwie nadał on sprawie rozmachu i sprawił, że konteneryzacja na stałe weszła do świata transportu. Zainwestował w 1955 cały swój majątek w przebudowę wojennego tankowca pod przewóz ustandaryzowanych, 35-stopowych kontenerów. Rok później jego pierwszy kontenerowiec, nazwany Ideal X, wraz z ładunkiem umieszczonym w niespełna sześćdziesięciu kontenerach wyruszył w swój pierwszy rejs. Pomysł szybko zyskiwał zwolenników, tym bardziej, że był to okres wzmożonego ruchu w handlu międzynarodowym. Dlatego już po dekadzie pierwsze statki kontenerowe zaczęły opuszczać stocznie. W 1968 roku Międzynarodowa Organizacja Normalizacyjna (ISO) zdefiniowała ostatecznie, czym jest kontener oraz jakie powinien spełniać standardy co do wymiaru, masy i konstrukcji. Do przyjętego formatu kontenerów zaczęły dopasowywać się porty, pojawiły się suwnice i żurawie, zaczęto prace nad piętrowaniem. W 1968 zbudowano w Rotterdamie pierwszy w Europie i jeden z największych wówczas na świecie terminal kontenerowy.

Dziś trudno wyobrazić sobie transport bez kontenera. A o tym, jak ważna jest ta metalowa skrzynia i jak duży wywiera wpływ na handel międzynarodowy wszyscy dziś boleśnie przekonujemy się widząc utrzymujące się od roku wyjątkowo wysokie stawki najmu.

Polski wkład w rozwój kontenerów

Mało kto wie  (A szkoda!), że wśród pionierów konteneryzacji był też Polak – urodzony w Kijowie w 1883 roku Stanisław Rodowicz. Ten uzdolniony inżynier i żołnierz pełnił funkcję rzeczoznawcy i doradcy w sprawach technicznych w ministerstwach, instytucjach państwowych i samorządowych, a także w fabrykach i izbach przemysłowo-handlowych, fabrykach. Zajmował się też opracowywaniem technicznej bibliografii, a w Komitecie Bibliotecznym Polskiego Towarzystwa Techników pełnił funkcję prezesa.
Był autorem pierwszego projektu systemu kontenerowego w Polsce, na który uzyskał w 1919 roku francuski patent FR507533A. Opis patentu zawierał kompletne rozwiązania systemu kontenerów, w tym pojazdy szynowe, dla czterech wersji kontenerów. Na tej podstawie zbudowano prototyp wagonu dwuosiowego do badań praktycznych. W 1923 uzyskał kolejny patent na wagon z nadwoziami przenośnymi. Był także autorem projektu składanej motorowej dźwignicy kolejowej, przeznaczonej do przeładowywania kontenerów (patent z 1924). Kto wie, jak potoczyłaby się historia tych wynalazków, gdyby pojawiły się w innych czasach. Gospodarka, która dopiero tworzyła się po odzyskaniu niepodległości oraz widmo kolejnej wojny najprawdopodobniej pokrzyżowały plany wynalazcy. Tuż po wybuchu II Wojny Światowej, został on wzięty do niewoli przez Armię Czerwoną i internowany w Kozielsku. Został zamordowany przez NKWD w Katyniu, co zostało potwierdzone podczas ekshumacji w 1943 roku. Pośmiertnie odznaczono go m.in. Krzyżem Walecznych i Krzyżem Oficerskim Orderu Polonia Restituta.

Rys. z Patentu PL 5222

Możliwość komentowania została wyłączona.

ARCHIWUM WPISÓW PORTALU

Najnowsze

Oferty pracy

Szanowny czytelniku Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych w tym przechowywanych odpowiednio w plikach cookies. Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na zasadach określonych poniżej: Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawionych w czasie korzystania przez ze mnie z produktów i usług świadczonych drogą elektroniczną w ramach stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności, w tym także informacji oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie* i w celach analitycznych przez Intermodal News Sp. z.o.o.

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close